Jest takie słynne powiedzenie: Zobaczyć Paryż i umrzeć, z którym osobiście zgadzam się w 100 procentach i nie mam tutaj na myśli wyłącznie samego Paryża, który potrafi rzeczywiście zachwycić i oczarować swoim tajemniczym magnetyzmem niemal każdego. Nieopodal samego Paryża istnieje bardzo malowniczo położone, niezbyt duże miasteczko Tigery. Mieści się w nim dość sporych rozmiarów posiadłość, którą zamieszkuje Wspólnota Chemin Neuf. Miałam okazję przed wielu laty tam właśnie gościć a mój pobyt był związany ze Światowymi Dniami Młodzieży, których głównym celem było wówczas spotkanie z nieżyjącym już Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Czytaj dalej »
