<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Travel diary - pamiętnik z podróży &#187; polskie rzeki</title>
	<atom:link href="http://www.traveldiary.pl/tag/polskie-rzeki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.traveldiary.pl</link>
	<description>podróże, wspomnienia z wakacji, wyprawy, turystyka, ciekawe miejsca</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 Nov 2011 15:26:19 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kajakiem po polskich rzekach</title>
		<link>http://www.traveldiary.pl/kajakiem-po-polskich-rzekach/</link>
		<comments>http://www.traveldiary.pl/kajakiem-po-polskich-rzekach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 16:45:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pamiętnik z podróży]]></category>
		<category><![CDATA[kajak]]></category>
		<category><![CDATA[piękno Polski]]></category>
		<category><![CDATA[podróże po Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[polskie rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[spływ Piławą]]></category>
		<category><![CDATA[szuwary]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.traveldiary.pl/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Polskie rzeki, choć zdecydowanie niedoceniane przez krajowych i zagranicznych turystów mają w sobie tyle magii, że podróżujemy po nich od lat. &#8220;Podróżujemy&#8221; to może zbyt wielkie słowo, bo biorąc pod uwagę wakacyjne wojaże w kajaku, między jedną rzeką a drugą, między jeziorem a tzw. przenoską to rzeczywiście nie jest to może wielka podróż. Ale jaka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-22" title="Spływ Piławą" src="http://www.traveldiary.pl/wp-content/uploads/2010/03/kajak2-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" />Polskie rzeki, choć zdecydowanie niedoceniane przez krajowych i zagranicznych turystów mają w sobie tyle magii, że podróżujemy po nich od lat. &#8220;Podróżujemy&#8221; to może zbyt wielkie słowo, bo biorąc pod uwagę wakacyjne wojaże w kajaku, między jedną rzeką a drugą, między jeziorem a tzw. przenoską to rzeczywiście nie jest to może wielka podróż. Ale jaka emocjonująca, odprężająca i odstresowująca – o tym może się przekonać tylko ten, kto choć raz wybrał się na spływ, lub samotnie machał wiosłem po pięknych rzekach Pojezierze Drawskie. Kilka lat temu odwiedziliśmy na pojezierzu rzekę Piławę i musimy przyznać, że od tej pory wracamy tam niemal, co roku.<span id="more-20"></span></p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-21" title="Czysta woda polskich rzek" src="http://www.traveldiary.pl/wp-content/uploads/2010/03/kajak1-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" />Krystalicznie czysta woda, niezmierzona przestrzeń na głową i mokra stopa wywalona zawadiacko na kajak – po to by oczywiście łapać pierwsze promienie porannego słońca, to coś, czego nie da się opisać. Piława to w ogóle jedna z piękniejszych polskich rzek, dlatego spływy nią zawsze są oblegane. A jeśli jeszcze organizator sprawdza się na medal, to tym bardziej warto skorzystać z takiej wycieczki, co oczywiście polecamy! Nas najczęściej można spotkać na spływie z grupą Szuwary &#8211; szalona, nieco nieprzewidywalna i organizująca świetnie wieczorne ogniska, na których popularny napój gminny jest sprawą priorytetową, a gitara niemal nigdy nie milczy.</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-23" title="Krowa - towarzyszka na kajaku" src="http://www.traveldiary.pl/wp-content/uploads/2010/03/kajak3-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" />W ciągu dnia &#8211; woda, kąpiele w mijanych jeziorach ( nierzadko bez odzienia, bo czysta woda zachęca), kanapki upchnięte gdzieś w plecaku, i wiatr we włosach. Wieczorami ogniska, kiełbaski i śpiew do późnych godzin nocnych. A czasem na trasie spotkać można.. krowę, która niby nigdy nic przemyka przed kajakiem.:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.traveldiary.pl/kajakiem-po-polskich-rzekach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

