Kajakiem po polskich rzekach
Polskie rzeki, choć zdecydowanie niedoceniane przez krajowych i zagranicznych turystów mają w sobie tyle magii, że podróżujemy po nich od lat. “Podróżujemy” to może zbyt wielkie słowo, bo biorąc pod uwagę wakacyjne wojaże w kajaku, między jedną rzeką a drugą, między jeziorem a tzw. przenoską to rzeczywiście nie jest to może wielka podróż. Ale jaka emocjonująca, odprężająca i odstresowująca – o tym może się przekonać tylko ten, kto choć raz wybrał się na spływ, lub samotnie machał wiosłem po pięknych rzekach Pojezierze Drawskie. Kilka lat temu odwiedziliśmy na pojezierzu rzekę Piławę i musimy przyznać, że od tej pory wracamy tam niemal, co roku. Czytaj dalej »

Jest takie słynne powiedzenie: Zobaczyć Paryż i umrzeć, z którym osobiście zgadzam się w 100 procentach i nie mam tutaj na myśli wyłącznie samego Paryża, który potrafi rzeczywiście zachwycić i oczarować swoim tajemniczym magnetyzmem niemal każdego. Nieopodal samego Paryża istnieje bardzo malowniczo położone, niezbyt duże miasteczko Tigery. Mieści się w nim dość sporych rozmiarów posiadłość, którą zamieszkuje Wspólnota Chemin Neuf. Miałam okazję przed wielu laty tam właśnie gościć a mój pobyt był związany ze Światowymi Dniami Młodzieży, których głównym celem było wówczas spotkanie z nieżyjącym już Ojcem Świętym Janem Pawłem II.